
Dwumiesięczne wydarzenie skupiające dziesiątki tysięcy kupujących i producentów na całym świecie jest uważane za barometr handlu zagranicznego Chin, który był pod znaczną presją, gdy globalny popyt zmalał.
Ale ponieważ firmy takie jak Midea utrzymały innowacyjną taktykę, aby dostosować się do zmian na globalnym rynku, handel zagraniczny Chin stopniowo zmagał się z murem i okazał się kluczowym wsparciem dla wzrostu.
Tłumący się tłum i optymistyczny nastrój na tegorocznych targach po raz kolejny wykazały sprężystość chińskich eksporterów i stąd druga największa gospodarka świata.
Oficjalne dane wykazały, że w pierwszym kwartale Chiny odnotowały silny wzrost w wysokości 6,2 mld juanów (899 mld USD), co oznacza wzrost o 21,8 procent w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego.
Silne wyniki przyczyniły się do szerszej gospodarki na bardziej stabilnym torze, który w pierwszych trzech miesiącach wzrósł o 6,9 procent, z 6,8 procent w poprzednim kwartale.
Eksport netto towarów i usług przyniósł 4,1 procent wzrostu w pierwszym kwartale, w porównaniu z 11,5-procentowym ujemnym wkładem w tym samym okresie ubiegłego roku.
W nowej, globalnej rzeczywistości, która wydaje się być pochylona na protekcjonizm i antyglobalizację, trudno wygrać handel, a to w znacznej mierze dzięki innowacyjnemu duchowi niezliczonych średnich i małych firm w kraju.
W ostatnich latach wzrastające koszty materiałów i pracy zmusiły chińskich producentów do przyspieszenia wysiłków zmierzających do podniesienia łańcucha wartości, aby przetrwać ostra konkurencja, stawiając na nowo generację eksporterów zajmujących się produkcją zaawansowanych technologicznie produktów o wysokiej wartości dodanej.
"Chińscy przedsiębiorcy powinni kierować się popytem i trendami na rynek, aby produkować produkty wysokiej jakości, zróżnicowane i przyjazne dla środowiska, aby zmobilizować transformację i poprawę handlu zagranicznego", powiedział minister handlowy Fang Aiqing.
A wraz z głębszym zaangażowaniem Chin z innymi krajami, firmy szukają nowych możliwości na globalnym rynku. Inicjatywa dotycząca pasa i dróg, zaproponowana przez Chiny w 2013 r., Jest jedną z strategii, w których przedsiębiorstwa widzą ogromny potencjał.
Na Targach Kantońskich prawie połowa zaproszonych kupujących pochodzi z krajów i regionów wzdłuż pasa i drogi
Handel towarami między Chinami a krajami pasa i drogi wzrósł o 26,2 procent rok do roku do ponad 1,65 bln juana ju w pierwszym kwartale bieżącego roku, wynika z danych Ministerstwa Handlu (MOC).
Li Xiaochuan, dyrektor wytwórni sprzętu kuchennego Liantek w Shenzhen, powiedział, że popyt z krajów wzdłuż pasa i drogi, w tym Iranu, Arabii Saudyjskiej i Egiptu szybko się zwiększył.
"Poza zakupem naszych produktów, zagraniczni nabywcy w tych krajach mają nadzieję, że moglibyśmy budować fabryki i bazy produkcyjne. Zacznę od tego w przyszłym roku" - powiedział Li.
"Nieuchronną tendencją chińskich firm jest inwestowanie za granicę podczas eksportowania towarów", powiedział Bai Ming, wicedyrektor Instytutu Badawczego w ramach MOC. "Współpraca w handlu i inwestycjach pomoże chińskim przemysłowi przenieść globalny łańcuch wartości".
